...mój pierwszy telefon (sentymant :::::) po roku padł przycisk dla przekory chyba zwany dżojstikiem - nie pomogła wymiana klawiaturki, potem padła bateria - nie pomogła nowa z allegro. potem kupiłem następny telefon, a tego dałem szwagrowi
to był mój pierwszy telefon.Jak na lata 90 był on naprawdę niezly. Musze pochwalic ejgo baterie ktora trzymala dokladnie tydzien!! To jest godne uwagi ;) ponadto dobrze pisało mi się na nim sms-y.Wiadomo ze brak kolorowego wyswietlacza,mp3 i radia ma swoje minusy ale czego sie mozna spodziewac po telefonie w latach 90?;) oczywiscie wielki plus dla niego
Mój 3 lub 4 fonik. Kupiłem go jak mi Nokia 3310 padła. Fajnie wyglądał z zewnątrz. Mam go w szufladzie do dziś. Jeszcze 2 lata temu działał. Niedawno zauważyłem, że mu baterie wylały:-(