Dowiedzieliśmy się dzisiaj, że Microsoft zrezygnował z projektu Kin. Od premiery minęło zaledwie kilka tygodni, jednakże telefon był skazany na klęskę - kupiło go około 500 osób. Wynik katastrofalny. Nic dziwnego, że Microsoft zdecydował się przenieść grupę zajmującą się Kin'em do pracy przy Windows Phone 7. W końcu WP7 to ostatnia szansa giganta na powrót do gry w świecie urządzeń mobilnych. Jeżeli chodzi o klęskę projektu Kin - zapewne zawiniła tu kiepska promocja telefonu w mediach a także nieodpowiednia cena i taryfy. Szkoda zmarnowanych wielu miesięy pracy. Można jednak mieć nadzieję, że zdobyte doświadczenie przyczyni się do rozwoju WP7.
źródło: engadget